Popularne tagi:

Kleikowanie, czyli nie taki diabeł straszny

20 grudnia 2013 o 00:36

Co tydzień dostaje kilka pytań dotyczących kleikowania surowców niesłodowanych. Widzę, że początkujących piwowarów słowo to przeraża.

Co właściwie oznacza kleikowanie? Jeśli ktoś nie chce się zagłębiać w biochemię, to może przyjąć że:

kleikowanie = rozgotowanie

Wystarczy wrzucić płatki (jeśli nie są błyskawiczne, bo z tymi nic robić nie trzeba) bądź rozdrobnione ziarna zbóż (pszenica, jęczmień, owies, żyto, ryż, kukurydza, gryka, sorgo, proso) do wrzątku w stosunku 1 część ziarna  do 5części wody i ugotować do miękkości, cały czas mieszając. Schłodzić i dodać do zacieru razem ze słodem.

Ot i cała filozofia 🙂

Teraz coś dla tych co lubią się „wgłębić”

Mycie i dezynfekcja butelek w sposób łatwy i przyjemny

15 grudnia 2013 o 11:28

Mycie butelek to chyba najbardziej znienawidzona czynność w domowym browarze. Jeden z kolegów piwowarów „sprzedał mi patent” dzięki któremu stało się to dla mnie dużo mniej uciążliwe.

Najprostszy sposób warzenia piwa – fotorelacja cz.2 rozlew

14 grudnia 2013 o 23:22

Dziś kontynuacja opowieści o najprostszym sposobie warzenia piwa. Pierwszą część znajdziecie pod tym linkiem.

Piwa Trapistów

9 grudnia 2013 o 01:51

Miał być wpis o Dubblach, ale tytułem wstępu postanowiłam w kilku słowach przybliżyć Wam piwa Trapistów i ich historię.

Najprostszy sposób warzenia piwa – fotorelacja

22 listopada 2013 o 00:34

Wczoraj do moich rąk trafiły brewkity polskiego producenta Gozdawa. Nie byłabym sobą gdybym ich nie przetestowała, tym bardziej, że trzymam kciuki za tą ciekawą inicjatywę…, ale do rzeczy. Na przykładzie Gozdawy pokażę jak mając mało czasu i niewiele sprzętu można uwarzyć swoje własne, niepowtarzane, znakomite piwo w domu.

Trochę słodyczy, czyli czy cukier to samo zło?

21 listopada 2013 o 00:35

Ile razy każdy z nas na początku piwowarskiej przygody słyszał, że cukier to samo zło? Czy, aby na pewno? Czy przestrzeganie niemieckiego prawa czystości Reinheitsgebot, to jedyna droga do uwarzenia wyśmienitego piwa? Czy belgijski dubbel lub tripel byłby lepszy gdyby nie dodano do niego cukru? Niekoniecznie…

Czeski Pilzner – tajniki warzenia

21 października 2013 o 23:38

W poprzednim wpisie omówiliśmy surowce wykorzystywane do warzenia, teraz czas na trochę zagadnień z technologii. Jak zacierać, jak chmielić, jak długo gotować brzeczkę, w jakiej temperaturze fermentować? Oto szczegóły:

Czeski Pilzner – surowce

21 października 2013 o 23:27

Czeski Pilzner to jedno z najtrudniejszych piw do uwarzenia. Nie ma ciemnych słodów, tony amerykańskiego chmielu, więc nie ma co przykryć ewentualnych wad. Jednak warto spróbować, bo dobrze uwarzony Pilzner swoim smakiem i aromatem wynagrodzi nam wszelkie trudy.

Jak to zrobić?

Zacznijmy od surowców:

Czeski Pilzner z brewkita

10 października 2013 o 23:59

Jeśli jesteś początkującym piwowarem lub dopiero chcesz zacząć warzyć piwo i nie masz skomplikowanego sprzętu, ale za to masz chłodną piwniczkę i chcesz uwarzyć coś co zasmakuje wszystkim to proponuję uwarzenie Czeskiego Pilznera!

Może nie będzie to Pilzner idealny, ale na pewno lepszy od każdego Pilznera komercyjnego jakiego do tej pory piłeś/piłaś.

Zaproponuję dziś wzbogaconą wersję piwa warzonego najprostszą metodą, czyli piwo z brewkita.

Czeski Pilzner – historia, charakterystyka

2 października 2013 o 01:23

Wiem, wiem… nuuuuuda 😉

Może i nuda, ale po pierwsze to historia piwowarstwa, a historię warto znać, po drugie uwarzenie porządnego pilznera to nie lada wyzwanie, a po trzecie przytłaczająca większość piw warzonych na świecie mieni się „pilznerem” lub „pilsem”, więc warto wiedzieć co się za tą nazwą kryje i jak odróżnić prawdziwego pilznera od zwykłego, pospolitego lagera.