Cicha fermentacja- przelewać czy nie przelewać?

20 lutego 2018 o 19:38

Przelewać piwo po burzliwej fermentacji na cichą, czy pozostawić w tym samym zbiorniku? To jedno z najgorętszych  pytań w piwowarskim świecie i chciało by się rzec, że co piwowar to inna opinia i inne argumenty na jej poparcie.

Spróbuję dziś króciutko podsumować wszystkie za i przeciw 🙂

Saison – wskazówki do zacierania, chmielenia i fermentacji

15 lutego 2018 o 20:05

Saison jest piwem, które nastręcza pewnych problemów, szczególnie w trakcie fermentacji. Skomponowanie odpowiedniej receptury, dobranie właściwego szczepu drożdży, to dopiero część sukcesu. Cała zabawa rozpoczyna się przy fermentacji.

Saison – surowce

13 lutego 2018 o 20:56

Dziś postaram się przedstawić Wam surowce wykorzystywane do produkcji piw w stylu saison. Komponując recepturę saisona możemy się wykazać większą kreatywnością niż w większości belgijskich piw, jednak pamiętajmy, że najważniejsze w tym stylu są drożdże i właściwa fermentacja.

Saison -historia i charakterystyka

11 lutego 2018 o 14:13

Saison wywodzi się z Walonii, francuskojęzycznej części części Belgii. Tradycyjnie było warzone w okresie wiosennym z myślą o spożyciu podczas żniw. Michael Jackson („Beer Hunter”) żartował, że tylko w kraju z tak dużą ilością mocnych piw jak Belgia trunek o zawartości alkoholu od 5 do 7% może być uznawany za lekki specjał na lato. Ta moc ma jednak swoje uzasadnienie. Piwo to było przeznaczone do długiego przechowywania w wysokich, letnich temperaturach, w czasach, gdy nie znane były jeszcze agregaty chłodnicze. Jak wiadomo w takich warunkach lepiej utrzymują się piwa mocne i bardziej nachmielone. Przy swojej mocy piwa te musiały być orzeźwiające i dobrze gasić pragnienie w czasie letniego skwaru. Stąd dość duża kwasowość, goryczka i solidne nagazowanie oraz wytrawny finisz. Jeśli chodzi o moc piwa to jednak wersje historyczne, przedwojenne, warzone na farmach były raczej słabsze niż te które obecnie warzy się w browarach przemysłowych.

Imperialny Stout Kawowy – receptura

7 lutego 2018 o 12:36

Piwo z którego jestem mega zadowolona. Wyszedł naprawdę dobry stout o intensywnym aromacie kawy i czekolady z czapą trwałej, beżowej piany. Słody zostały tak dobrane, aby w piwie pojawiły się intensywne aromaty kojarzące się z czekoladą. Aby podbić słodycz została dodana laktoza, a na cichą fermentację powędrowała kawa. Całość wyszła bardzo zbalansowana i bardzo smaczna 🙂

Receptura na 20l piwa o ekstrakcie 21Blg

Surowce: