Belgian Pale Ale – historia i charakterystyka

27 września 2017 o 08:26

Belgian pale ale to piwo z wielu względów bardzo mi bliskie. Miałam szczęście uczyć się warzenia belgijskich ales od najlepszych belgijskich piwowarów, a później mogłam wykorzystać tę wiedzę warząc w domowej kuchni BPA, które zostało wybrane najlepszym piwem Festiwalu Birofilia 2010. Piwo osiągnęło sukces, bo warzyłam je przede wszystkim dla siebie, ja po prostu uwielbiam piwa w tym stylu – lekkie (jak na belgijskie standardy), sesyjne, bardzo aromatyczne, zharmonizowane, bursztynowe piwo o nieziemskim zapachu, czapie trwałej, białej piany i cudownym smaku…

Charakterystyka drożdży Brettanomyces

25 września 2017 o 14:36

Dziś znów mocno naukowo, czyli kolejna część mojej pracy dyplomowej. Trochę teorii dotyczącej drożdży Brettanomyces. Powiem szczerze, że przygotowując pracę zgłębiłam dość mocno teorię, przeczytałam kilkanaście artykułów naukowych na ten temat. Jedno jest  pewne wzrasta zainteresowanie innymi drożdżami niż szlachetne Saccharomyces, Bretty zatem mają szansę stać się mikroorganizmami, które nie tylko psują piwo, ale stosowane celowo nadają piwom niepowtarzalny bukiet smakowo-zapachowy 🙂

Braggot – receptura

17 września 2017 o 17:33

Braggot to trunek z pogranicza piwa i miodów pitnych. Brzeczkę sporządza się z miodu, słodu i chmielu. Miód powinien wnosić większość cukrów fermentujących. Braggoty są zazwyczaj lekko nachmielone tylko na goryczkę, która powinna balansować posmaki pochodzące z miodu i słodu. Braggoty mają różną moc, ale zazwyczaj są piwami mocnymi i bardzo mocnymi. Mogą mieć barwę od jasnej do ciemnej.

Lambic – proces produkcji tradycyjnych piw fermentacji spontanicznej

12 września 2017 o 20:42

Jak być może część z Was wie, udało mi się zdobyć tytuł Dyplomowanego Piwowara. Warunkiem ukończenia studiów było nie tylko zdanie egzaminu końcowego, ale też napisanie pracy dyplomowej. Wybrałam temat „Zastosowanie drożdży nie-Saccharomyces do produkcji piwa”.  Pracy dyplomowej w całości na blogu nie będę zamieszczać. Delikatnie rzecz ujmując jest „mało strawna”, ale zamieszczę fragmenty w trochę bardziej przyswajalnej formie. Zacznę od przybliżenia procesu produkcji belgijskich piw fermentacji spontanicznej Lambic.